Jeśli jest coś w naszych szafach co możemy nazwać klasykiem gatunku- to jest to na pewno kurtka jeansowa! Zawsze modna, zawsze na czasie- zmienia tylko swoje oblicza i fasony. Jakkolwiek by nie było dla fanek jeansu to prawdziwy must have każdego sezonu. 

Skąd wzięła się jej uniwersalność?

Myślę., że odpowiedź na to pytanie będzie banalna! Bowiem ta niezwykła „Królowa DENIMU” pasuje naprawdę do wszystkiego. Nie wierzysz?

Będzie świetna nie tylko w stylizacjach DOUBLE DENIM, ale także idealnie pasuje do eleganckich spodni, spódnic w wydaniu mini, midi czy MAXI! Świetna z każdymi butami, a co najważniejsze świetnie stapia się z właściwie każdym kolorem! A jest wręcz idealna w zestawieniu z białą koszulą– przyznaje kocham taki LOOK!

Kurtka jeansowa ma jednak różne fasony!

Od tej klasycznej, niezbyt długiej i dopasowanej po oversize’ową czy o kroju ramoneski. W ubiegłym sezonie królowały też dłuższe, przybierające formę płaszcza kurtki o nieco przerysowanym kształcie. 

Moim zdaniem warto postawić na totalną klasykę, a poszaleć z odcieniami jeansu. Każda z nas ubi przecież inny: granat, mocny denim czy delikatny i sprany?

Poniżej znajdziecie kilka propozycji MOSQUITO, które idealnie będa pasować do jeansowej katany! Ciekawa jestem, który zestaw stanie się Twoim ulubionym?

 

Cokolwiek wybierzemy- gwarantuję, że zagości w naszej szafie na LATA! Bo kurtka jeansowa to klasyka przez duże K no i jak by nie patrzeć pasuje do wszystkiego!

 

Tygodnie mody za nami, lato już powoli chyli się ku końcowi. Warto zatem porozmawiać o tym co w nadchodzącym sezonie jesień/zima 2020 będzie królować w naszych szafach.

Nowy Jork, Mediolan, Paryż czy Londyn wszędzie tam mieliśmy zauważyć, że panterkowy print, który jak bomerang powrócił w poprzednim sezonie, nie odchodzi jeszcze do lamusa. Cętki pozostają „na czasie” i nie musicie chować ich na spód szafy. Najmodniejszym ich wydanie będzie to klasyczne, w ciepłej tonacji, które niewątpliwie, albo się kocha, albo nienawidzi.

 

Co zatem nowego?

Tego nie było od lat! W tym sezonie jesień. zima do łask powracają pióra. Pióra, które zdobią płaszcze, sukienki i torebki. Wystarczy spojrzeć na majestatyczne propozycje ERDEM. Znajdziecie je także u innych bardzo znanych projektantów takich jak VALENTINO.

 

Jaka epoka tym razem?

Nie zmieniamy epoki. Lata 70-te nadal błyszczą na czerwonym dywanie. Tym razem odnajdujemy odniesienie w multi-kolorowych, momentami psychodelicznych wzorach rodem od GIVENCHY!

 

 

A dodatki?

Tu mamy zmianę! Do łask powracają duże, wręcz „za duże” torby. Noszone niczym zwyczajne torebki damskie! Jeśli zaś pytać o fason, to zdecydowanie wybieramy te eleganckie, o kształcie kuferka czy torby podróżnej.

Będzie ciepło czy mroźnie?

Oj tak zdecydowanie tej jesieni i zimy kolory będą nas ogrzewać. Już w zeszłym roku żegnaliśmy ze smutkiem wszystkie odcieni surowej i chłodnej szarości.

Musiały one bowiem ustąpić miejsca na podium, a to wskoczył niesamowicie niedoceniany beż. Ów cudowny odcień wygrywa! W tym sezonie brylować będą jego wszystkie odcienie- od delikatnego NUDE po ciepły karmel.

JAKIE NOWOŚCI?

Nie mogło stać się inaczej- projektanci przygotowali dla nas coś zupełnie nowego! Coś czego od lat w modzie nie było! A ta super zacna innowacja dotyczy spódnicy!

Już nie MAXI i nie MIDI- a coś pomiędzy. Spódnice w nadchodzącym sezonie mają być długie, ale mają odkrywać kostkę! Umieram z ciekawości czy ten fason WAS przekona- jedno jest pewne to nie będzie łatwy temat!

 

 

ZDJĘCIA źródło: lamode.info, viva.pl

Cześć Dziewczyny! Jak tam nastroje przed Świętami, które zbliżają się wielkimi krokami 🙂 Jestem ciekawa czy jeszcze macie przed sobą sprzątanie, mycie okien i gotowanie czy już na spokojnie, wybieracie kreacje na rodzinne spotkanie? Pomyślałam sobie, że możecie mieć jednak zbyt mało czasu, żeby wybierać stylizacje, więc przygotowałam Wam mini poradnik. Taki gotowiec na ostatnią chwilę w bardzo wiosennym wydaniu.

Tej wiosny największym hitem w naszej szafiekwieciste wzory, więc pomyślałam, że dzisiejsze propozycje będą oparte właśnie na kwiatach. Na początek piękna, gorsetowa sukienka z bufiastymi rękawami w hiszpańskim stylu. To zdecydowanie bardzo kobieca sukienka, do której świetnym wyborem będą dodatki w złocie.

Alternatywa dla Pań, które nie lubią sukienek albo po prostu mają ich już dość jest elegancki kombinezon w cudowne wiosenne kwiaty. Odkryte ramiona, delikatnie opadające rękawy, bardzo wygodny i lekki materiał, a do tego ten piękny wzór. Moja propozycja dodatków do takiego kombinezonu to pastelowy róż. W takiej wersji możesz śmiało wybrać się na rodzinny obiad 🙂

Sukienki florystyczne to kwintesencja kobiecości. Nie ma nic bardziej eleganckiego, delikatnego a jednocześnie modnego! Kwiaty na sukienkach mogą przybierać różną formę w zależności od potrzeb. W tym sezonie hitem będą sukienki maksi, więc wybór na Wielkanoc takiego fasonu to strzał w dziesiątkę. Moja propozycja to sukienka o koszulowej górze, z gumką w pasie, która super podkreśli talię, falbaną na dole i delikatnym wiązaniem przy dekolcie. W takiej sukience sylwetka wygląda wspaniale, bardzo delikatnie, ale i kobieco. Do tego oczywiście modne w tym sezonie dodatki z muszelkami i plecionkami, bo po obiedzie warto pójść na spacer 🙂

Jestem ciekawa jak się Wam podobają moje nieco niestandardowe propozycje? 🙂

Chyba Was teraz nie zaskoczę tym wpisem, ale skoro czas na wiosenny przegląd trendów, to nie mogłam pominąć tego najważniejszego. Nie od dziś wiadomo, że pastele przypisane są do naszych szaf właśnie w okresie wiosenno-letnim. I w tym roku jest dokładnie tak samo, jak co sezon, więc wszystkie osoby, które uwielbiają pastele mogą spać spokojnie. Projektanci  ponownie pokochali te kolory, więc będziemy je nosić non stop 🙂

Najbardziej popularnym kolorem jeśli chodzi o pastele jest oczywiście pudrowy róż, który możesz też łączyć z nieco jesiennym brązem. Zwłaszcza na samym początku wiosnyBrąz świetnie komponuje się z miejskim stylem. Kiedy tylko zrobi się cieplej warto jest postawić na miks pasteli. To takie kolory, które pasują do wszystkiego i zawsze świetnie wyglądają, kiedy zestawimy je ze sobą. Tutaj nie możecie mieć modowej wpadki. Pastele Was obronią w każdej sytuacji. Musicie tylko pamiętać o dobraniu odpowiednich odcieni do swojej karnacji. Chłodne pastele takie jak mięta, błękit czy fiolet powinny wybierać kobiety o jasnej cerze, a ciepłe kolory np. żółty, pomarańczowy świetnie podkreślą ciemną karnację.

Dodatkowo pastele kochają neonowe dodatki, a jak wiemy neon w tym sezonie jest równie ważnym trendem co pastele! Jeśli więc chcesz ożywić swoją stylizację, sprawić, że będzie bardziej charakterna, mniej słodka, to wybierz mocny akcent kolorystyczny właśnie w postaci akcesoriów.

A teraz czas na przegląd pastelowych propozycji.

Sukienka o kroju marynarki będzie idealna do pracy, ale nie tylko. Sprawdzi się świetnie również w sportowym wydaniu do adidasów. Dzięki temu, że jest wiązana w pasie, można ją dopasować do każdej sylwetki. To bardzo klasyczna i wygodna propozycja dla każdej z nas.

Myśląc o pastelach od razu widzę przed oczami kwiaty, które kojarzą mi się ze świeżością i lekkością. Taka też jest ta sukienka. Bardzo kobieca a jednocześnie delikatna. Pięknie podkreślona talia, seksowny dekolt i rozkloszowany dół to elementy idealne dla sukienki koktajlowej.

W tej sukience nie sposób się nie zakochać od pierwszego założenia. Sukienka maxi o niesamowitym kroju i hiszpańskim temperamencie. To bardzo wygodna i przewiewna propozycja, która świetnie sprawdzi się podczas wiosennych spacerów, ale nie tylko 🙂

Ta przecudnej urody sukienka to synonim wiosny. Delikatna, eteryczna i kobieca. Piękny fason w połączeniu z przecudowną tkaniną w kwiaty w pastelowych kolorach! Do tego zaznaczona paskiem talia i kopertowy dekolt z subtelnym rękawkiem. Prawda, że prezentuje się idealne?

Wiosna oznacza powrót sukienek maxi, a ta w pastelowych kolorach, w piękne kwiaty to zestaw idealny. Do tego trampki, ramoneska i codzienny, miejski look gotowy.

Wybierając pastele pamiętajcie, że pasują każdej z nas i możemy je łączyć praktycznie ze wszystkim. W dress codzie warto zestawić pastelowy akcent z klasyczną bielą i czernią. Na co dzień możesz poszaleć też z mono-lookami. Pudrowy róż od stóp do głowy ma duże wzięcie. To trend, który pokochały też fashionistki na całym świecie🙂 A jak będzie u Ciebie?

 

Wybierając ubranie do pracy często kierujemy się przede wszystkim wygodą, ale też elegancją. Zazwyczaj nasz strój musi być bardzo formalny. Jednak coraz częściej mamy możliwość dopasowania stroju do charakteru swojej pracy, dzięki czemu staje się bardziej luźny. Można jednak połączyć obie te rzeczy i stworzyć ciekawą, modną, wygodną i elegancką stylizację, która będzie jednocześnie tą bardziej na luzie.

Zdecydowanym faworytem jeśli chodzi o ubiór do pracy, w tym sezonie jest garnitur, który obok małej czarnej, białej koszuli czy klasycznych szpilek nigdy nie wyjdzie z mody. Dobrze skrojony garnitur będzie gościł w Twojej szafie przez lata. Zresztą, nie ma nic bardziej praktycznego. Można wykorzystać go na różne sposoby: w zestawie, samą marynarkę lub same spodnie. Łącząc go z innymi częściami garderoby możecie stworzyć kilka różnych stylizacji, bazując na jednym garniturze.

W takim razie co powiecie na klasyczną marynarkę, ale w pastelowych i neonowych kolorach? Połączenie garnituru z najmodniejszymi kolorami sezonu zagwarantuje Ci modowy sukces. Pamiętaj, że wybierając do garnituru szpilki, warto wybierać spodnie o długości 7/8 lub te w stylu cygaretek.

Jeśli żywe i mocne kolory nie są dla Ciebie, to zdecydowanie spodoba Ci się garnitur w stylu retro z taliowaną marynarką, długim rękawem i cygaretkami z wysokim stanem. Do tego całość wykonana jest z pięknego materiału, w delikatną kratę o ciepłych odcieniach beżu i karmelu. Taki zestaw możesz przełamać najmodniejszymi w tym sezonie dodatkami z wikliny czy sznurka, a klasyczne szpilki zastąpić sandałkami na koturnie. Jeden garnitur a tak wiele możliwości.

Świetnym rozwiązaniem są także dzwony, które wracają w tym sezonie i to w wielkim stylu. Klasyczna czerń i biel przeniesie Cię w lata 70te, ale w połączeniu ze szpilkami stworzy bardzo elegancki look. Idealnie dopasowane do sylwetki będą bardzo wygodne. Możesz zestawić je z elegancką bluzką i marynarką i będziesz wyglądała świetnie! Lub stworzyć stylizację bardziej w stylu boho 🙂

Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać, kiedy będą mogła biegać po mieście tylko w garniturze. To zdecydowani hit w mojej szafie i wiem, że nigdy mi się nie znudzi! Co więcej będzie pasował każdej z nas i sprawdzi się w wielu sytuacjach. Taką klasykę po prostu musisz mieć!

 

 

 

 

 

 

Niekwestionowanym hitem wiosny i lata od wielu sezonów są sukienki z falbanami, które nie tylko dodają charakteru całej stylizacji, ale też kobiecości i delikatności. Wybierając sukienkę z falbanką warto sprawdzić jakie będą pasowały do naszej figury. Na co więc zwrócić uwagę? Oto moja mała podpowiedź.

Tej wiosny rządzi kolor. Nie boimy się soczystych, a nawet neonowych barw, które świetnie współgrają z falbanami. Na pierwszy rzut oka to klasyczna sukienka z podkreśloną talią. Ale to właśnie falbana na dole nadaje całości kształtu i sprawia, że sukienka jest bardzo kobieca. Jednak Panie o figurze odwróconego trójkąta powinny wybierać sukienki z dłuższymi rękawami.

Nie zawsze jednak falbany muszą być aż tak widoczne. Mogą być dodatkowym elementem lub delikatnym wykończeniem. W tej sukience z ażurowej tkaniny, o luźnym kroju w stylu boho falbany są bardziej dodatkiem. Nie rzucają się na pierwszy plan, ale dzięki nim całość jest bardzo lekka i delikatna. To zdecydowania propozycja dla klepsydry o długich nogach.

Wspominałam o wykończeniach i tutaj macie idealny przykład, jak świetnie można zastosować falbany. To klasyczna, koszulowa sukienka o długości midi, wykończona falbaną w stylu hiszpańskim, dzięki czemu całość od razu nabiera nowego wyrazu. Jednak falban w dolnych częściach garderoby powinny unikać gruszki.

 

Falbany mogą pojawić się również tylko przy rękawach. Takie wykończenie spotkacie najczęściej w sukienkach na wieczorne wyjścia. W tym przypadku subtelnie odkryte ramiona oraz dopasowana całość świetnie współgrają z delikatnymi falbankami przy rękawach, prawda?

Falbany dodają każdej sukience wyjątkowy charakter i sprawiają, że w takiej odsłonie będziesz czuła się lekko i kobieco. W końcu podobno to Hiszpanki mają najgorętszy temperament, więc sukienka maxi w tym stylu to idealny wybór na wiosnę.

Kolejny przykład wykorzystania falbanek w sukienkach to propozycja dla gruszek, które powinny równoważyć swoje proporcje między górą a dołem, więc mogą sobie pozwolić na optyczne powiększenie góry. Taka propozycja świetnie sprawdzi się na wiosenne i letnie spacery. A o hiszpańskim temperamencie i niesamowitym kroju tej sukienki chyba już nie muszę wspominać 🙂

To już klasyka! Maxi, odkryte ramiona i falbana w hiszpańskim wydaniu. Idealna sukienka na imprezy koktajlowe i wieczorne wyjścia, ale świetnie sprawdzi się także na wakacjach. Wygodna i bardzo zwiewna. Klasyk, który bedzie pasował każdej z nas!

Na koniec coś dla fanek bieli, która świetnie współgra z falbanami. Dopasowana sukienka o kroju półgolfu, na dole wykończona trzema falbanami, które nadają całości bardzo wyrazistego charakteru. Co sądzicie?

Jeśli masz już wybraną sukienkę z falbanami teraz warto pomyśleć o dodatkach. Tutaj warto pamiętać o jednej ważnej regule. Sama sukienka jest już na tyle zdobna, że minimalizm w akcesoriach będzie zdecydowanie wskazany. A co z butami?  Wszystko zależy od tego na jaką okazję wybrałaś sukienkę i jaką ma długość. Jedno jest pewne. Sukienki z falbanami będą pasowały do wszystkiego 🙂

Pudrowy róż już po raz kolejny jest jednym z najgorętszych kolorów sezonu wiosenno-letniego, więc warto przyjrzeć się mu bliżej. Do tej pory kolor różowy kojarzony był raczej ze słodkimi dziewczynkami a wersji dla dorosłych nawet z kiczem. Całe szczęście to właśnie delikatny róż odczarował to postrzeganie i sprawił, że coraz chętniej go nosimy.

Zanim jednak wybierzecie ten kolor na wiosenne stylizacje warto sprawdzić czy będzie do Was pasował i na co zwrócić uwagę. Otóż pudrowy róż jest raczej neutralnym kolorem i praktycznie powinien pasować nam wszystkim, bez względu na wiek. Jest jednak kilka aspektów, na które należy zwrócić uwagę.

Blondynki oraz osoby o bardzo jasnej karnacji zdecydowanie powinny uważać na ten kolor. Dlaczego? Połączenie jasnych włosów, skóry i jasnej sukienki może dać dość mdły efekt. Jednak to wcale nie znaczy, że w ogóle nie możecie wybierać tego koloru. W takich sytuacjach warto jest wybrać pudrowy róż w dolnych częściach garderoby a przy twarzy pozostawić coś bardziej wyrazistego lub ożywić całość mocnymi dodatkami.

Kolejny punkt to krągłości. Nie od dziś wiadomo, że jasne kolory optycznie poszerzają i mogą uwydatniać, to co chciałybyśmy zakryć. Jeśli więc chcesz coś schować nie zakładaj w tych częściach pudrowego różu 🙂

Dodatkowo warto pamiętać, że mono-looki, które w tym sezonie są przecież tak modne, mogą być ryzykowne. Jeżeli nie jesteś pewna lepiej nie zestawiaj ze sobą zbyt wielu elementów garderoby w tym samym kolorze pudrowego różu, bo możesz stworzyć zbyt przerysowaną stylizację. Natomiast dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z tym kolorem proponuję najpierw zacząć od dodatków. To zawsze najbezpieczniejsza droga.

Pudrowy róż jest jednak bardzo wdzięcznym i delikatnym kolorem. Może być wykorzystany w wielu stylizacjach, na różne okazje. Jeśli jesteś fanką tego koloru, tak jak ja, to moje propozycje na pewno Ci się spodobają 🙂

W tej sukience nie sposób się nie zakochać od pierwszego założenia. Sukienka maxi o niesamowitym kroju i hiszpańskim temperamencie. To bardzo wygodna i przewiewna propozycja, która świetnie sprawdzi się podczas wiosennych spacerów, ale nie tylko 🙂

Dla osób, które szukają wersji bardziej seksownej proponuję sukienkę, która subtelnie odkrywa ramiona i idealnie dopasowuje się do sylwetki. Długość midi i rozkloszowane rękawy dodają całości modowego smaczku. To zdecydowanie propozycja na wszelkiego rodzaju imprezy lub na randkę.

A może przypadnie Wam do gustu kombinezon, który łączy w sobie zarówno sport, jak i elegancję. Zbluzowana góra oraz dopasowane nogawki sprawią, że całość będzie bardzo wygodna, a jednocześnie sprawdzi się również do szpilek, na bardziej formalne wyjścia. Na co dzień zestaw go z trampkami i luźny look gotowy.

Ta sukienka o kroju marynarki będzie idealna do pracy, ale nie tylko. Sprawdzi się świetnie również w sportowym wydaniu do adidasów. Dzięki temu, że jest wiązana w pasie, można ją dopasować do każdej sylwetki. To bardzo klasyczna i wygodna propozycja dla każdej z nas.

Jeśli spodobał Ci się kombinezon w wersji sporty chic, to ta sukienka również przypadnie Ci do gustu. Luźniejsza góra, dopasowany dół i złoty zamek, który jest eleganckim wykończeniem stójki, to elementy, dzięki którym całość wygląda bardzo efektownie. Oczywiście taką sukienkę możesz nosić na sportowo, ale w wersji wieczorowej na mniej formalne wyjścia też będzie prezentowała się świetnie.

 

Jestem pewna, że każda z nas odnajdzie się w pudrowym różu i znajdzie coś w sam raz dla siebie. Pamiętajcie, że ten kolor jest bardzo romantyczny, słodki, ale w tym dobrym znaczeniu i subtelny. Dobrze dobrany będzie cieszył oko i sprawi, że poczujecie się wyjątkowo. Pudrowy róż może więc być podstawą do wielu stylizacji, na różne okazje, więc czas zaszaleć 🙂

 

 

Swetrowy czas coraz bliżej. Jesień naciąga wielkimi krokami- wiecie, że to już za miesiąc? Na szczęście póki co pogoda nadal nas rozpieszcza więc sukienki to, to co lubię najbardziej. Nie mniej juz wieczory i poranki są coraz bardziej chłodne. Warto zatem narzucić na siebie coś wygodnego, dzięki czemu będzie nam ciepło! I tu na przeciw wychodzą Wam nasze swetry. Ależ pięknie to napisałam prawda?

Bez eufemizmów! Sweter narzutka jest dobry na każdą porę roki i sprawdza się w zasadzie cały rok.  Osobiście jeżdżąc nad polskie morze zawsze mam go w swojej walizce. A w sierpniowo-wrześniowy czas jest to idealna alternatywa dla kurtek, na które moim zdaniem jest jeszcze za wcześnie.

Z tego właśnie powodu mam tu dla WAS kilka narzutkowych propozycji swetrowych. Kolorystyka taka by spełniła oczekiwania każdej z Was.  My stawiamy już na nieco bardziej stonowane barwy, ale dla fanek modnego kolory też coś mamy! Klasyczne kardigany, oversizowe swetrzyska i kroje w stylu BOMBER to niektóre nasze propozycje. Ciekawa jestem co najbardziej przypadło Wam do gustu?

 

Ja zdecydowanie wybieram dwie opcje szary długi kardigan który musi być w mojej szafie i jakieś jedno jesienne szaleństwo kolorystyczne.  Być może kolor zieleni lub musztardy? Jeszcze nie wiem, ale klikajcie na naszą stronę szybko, bo jest w czym wybierać.

 

 

To nie są czary, to nie jest MAGIA! To klasyka gatunku w nieco odświeżonym wydaniu. Jestem przekonana, że jedne z Was ją polubią, a inne wyśmieją, ale moje drogie tak to już przecież w modzie bywa! Nie wszystko nam się podoba i dobrze! Tym razem mam dla Was coś ekstra. Coś bardzo trendy, coś co wprowadzi do Waszej szafy powiew młodości i świeżości.

T-shirt z wysokogatunkowej bawełny z delikatnym, a zarazem bardzo zadziornym nadrukiem. Każda z Was może sobie wybrać wersje, która najbardziej Wam pasuje. Czy to będą truskawki, psie łapki, a może kawa?

Nieistotne! Ważnie jest to, ze mamy poczucie humoru. Taki t-shirt to ideał na wakacje, na rower czy piknik w plenerze. Zwróćcie uwagę na jego niesamowity krój. Klasyczny a zarazem bardzo modowy. Dekolt w kształcie litery V wyszczupla i wydłuża szyje, a przy okazji nadaje całości lekkości, a zmysłowo opadający rękawek sprawia, że koszulka wydaję się być bardziej filuterna.

Nadruk to najbardziej kontrowersyjna cześć całości, ale pociesze te z Was, które nie są w stanie go zaakceptować, że mam tez wersje bez nadruku! Nie mniej jednak (mówię do tych co czują się przekonane) te koszulki to HIT. Przynajmniej jedna w szafie modo maniaczki to wręcz obowiązek;)! To jak skusicie się??:)

 

 

 

Co zabrać na wakacje? Dwa dni przed planowanym wyjazdem to pytanie spędza nam sen z powiek i w zależności od pełnionej aktualnie roli społecznej (singielka, żona czy mama) jesteśmy bardziej załamane. Zazwyczaj dodatkowo mamy pewne ograniczenia odnośnie ilości bagażu, dlatego tym trudniej jest nam spakować się tak, by zabrać to, co nam potrzeba.

Wybierając destynacje możemy mniej lub bardziej określić pogodę. Nie mniej i ta potrafi płatać figle, dlatego trzeba o tym pamiętać. Mam dla WAS kilka szybkich i absolutnie sprawdzonych wskazówek odnośnie tego jak się spakować i co zabrać.

  1. Zanim się spakujesz i wybierzesz rzeczy zastanów się co do czego pasuje. Utwórz zestawy z ubrań tak byś mogła rzeczy w miarę możliwości dowolnie miksować.  Jeden t-shirt może pasować do szortów i do spódniczki:) Sprawdź to!
  2. Jeśli już wybierzesz ubrania wybierz buty. To chyba najtrudniejsze! Wygodne klapki, trampki no i szpilki to must have, ale jak wybrać tylko trzy pary
  3. Pamiętaj by oprócz ramoneski postawić na wygodna bluzę! Sprawdzi sie zarówno nad morzem jak i w górach.
  4. Wszystkie ubrania układaj rozmiarami jedno na drugim i roluj jak kartke papieru. W ten sposób zajmą mniej miejsca w walizce.
  5. Kosmetyki! Najlepiej co możliwe po przelewaj do mini opakowań. Nie warto wozić ze sobą 200 ml szamponu czy żelu pod prysznic. Nie ma sensu targać też całej palety cieni. Wybierz tylko to co będzie najpotrzebniejsze! I pamiętaj o kremie z filtrem.
  6. Leki– warto mieć przy sobie wodę utlenioną, bandaż, plastry, małe nożyczki tabletki przeciwbólowe.
  7. Okulary przeciwsłoneczne– bierz ile chcesz, ale pamiętaj o etui.
  8. Strój kąpielowy – pakuj minimum dwa- w końcu to wakacje.
  9. Dokumenty =bez nich może być ciężko.
  10. Dobry HUMOR- MUST HAVE!