Wiemy, że uwielbiacie takie konkursy:)

Tym razem do wygrania jest dowolny T-shirt damski od Mosquito i zestaw wspaniałych kosmetyków Makeup REVOLUTION od ekobieca.pl

Co trzeba zrobić?

To proste! Wystarczy polubić oba profile na FB klikając : MOSQUITO i ekobieca. Następnie  udostępnić na swoim profilu grafikę z naszego konkursu:) I napisać w komentarzu poniżej :

Jaki jest Wasz ulubiony kolor na karnawał jeśli chodzi o makijaż , a jaki jeśli chodzi o ubiór i dlaczego?

Najciekawsza odpowiedź wygrywa! Jedna osoba może napisać tylko jedna odpowiedź- !

 

Termin trwania konkursu od 27.01.2015-30.01.2015

Wyniki zostaną ogłoszone na blogu w terminie do 4.02. 2015r.

 

Specjalnie dla klientów Mosquito drogeria eKobieca.pl przygotowała kod rabatowy na darmową dostawę (wartość zamówienia min 50zł)

KOD: mosquito  (ważny w dniach 27-29.01)
Szczegóły promocji tu:

unnamed-9

ZAPRASZAMY do zabawy!

 

38 Comments

  1. Ubiór to kolor czerwony – żeby było mnie widać, bo jestem dość niska! :). jest kolorem dynamicznym i przykuwającym uwagę:) w sam raz na karnawał! Makijaż – ciemny, brązowo-czarny smoke eyes – sexowna klasyka!

    1. Wybranie ulubionego karnawałowego koloru jest dla mnie łatwe. Na co dzień preferuję raczej delikatny makijaż w odcieniach beżu i brązu, wyznaję zasadę, że im mniej tym lepiej. Jeśli chodzi o odzież też nie jestem skłonna do ekstrawagancji, noszę : czerń, biel, odcienie szarego. Karnawał to taki czas, gdy mogę zaszaleć i odpiąć metkę „szarej myszki” i stać się królową imprez. Jakie kolory najbardziej lubię w czasie mięsopusty? W makijażu fiolet i zieleń – te kolory podkreślają barwę moich tęczówek. Na górną powiekę nakładam kilka odcieni fioletu. Wewnętrzny kącik rozświetlam cieniem foliowym od Makeup Revolution w kolorze pure platinum. Chwytam wodoodporną kredkę do oczu w kolorze zielonym i rysuję staranną kreskę na dolnej powiece, następnie na to folię MUR, tym razem emmerald goddess. A gdy mój makijaż jest już gotowy , czas na ostateczne przeobrażenie się w królową karnawału! Wkładam obcisła, jedwabną sukienkę z dużym wycięciem na plecach. Jaki może mieć kolor? Oczywiście to szmaragdowa zieleń . Tylko on sprawia, że czuję się seksownie i kobieco. W końcu to ulubiony kolor mojej ukochanej książkowej bohaterki – Scarlett O’Hary. Tak, teraz jestem gotowa na karnawałowe szaleństwa.

  2. Ja kochani w karnawale
    w makijażu złoto chwale
    Trochę srebra dla koloru
    i do podkreślenia swych walorów
    Na powieki błękit/fiolet
    Choć ja w sumie róże wole
    Szminka do dopełnienia
    dla kobiecości podkreślenia
    Jak wiadomo w karnawale
    nie ma co żałować wcale
    z jednej strony suknie piękne,
    kolorowe, wymarzone
    lecz obcisłą czarną wolę
    choć podstawą piękne szpilki
    więc nie tracąc ani chwilki
    najważniejsze OCZAROWAĆ
    więc do fryzjera czas pomaszerować

  3. Na karnawałowe szaleństwa wybieram srebrne połyskujące ubrania- dzięki temu chodź raz w roku można poczuć się jak gwiazda na czerwonym dywanie W makijażu uwielbiam stonowane kolory- beże i brązy. Jedyna ekstrawagancja, na którą sobie pozwalam to kolorowa szminka- czerwona lub ostro różowa Jest elementem, który na pewno przyciągnie uwagę

  4. W karnawale jeśli chodzi o ubiór to najlepszym kolorem jest dla mnie niezawodna czerń sukienka z koronką 🙂 do tego perełki ,bransoletka kolczyki i naszyjnik 🙂 a ulubionym kolorem w karnawale to dla mnie srebrny migoczący brokatowy:) rozświetla, dodaje szaleńczej nuty i jest do tego czarna kreska i podkreślone rzęsy , rozpuszczone włosy które sięgają za pupę i taniec do samego rana:)

  5. Jeśli chodzi o kolorek szminki to oczywiście soczysta czerwień, ale to tez zależy od tego co mam na sobie , w karnawale można poszalec wiec cekiny , brokat itp . również wiele zależy w jakich okolicznościach się znajdujemy – na co dzień pastele w ubiorze jak i makijażu stonowane podkreślone usta , a na zabawie złoto , celiny wszystko co się iskrzy , jestem typowa sroka 🙂

  6. Elegancki garnitur w czarnym kolorze
    do tego gorset i obowiązkowo szpilki.
    Oczy ozdobi piękne smoke eyes w odcieniach szarości,srebra i écrue z akcentem kobaltu i złota.
    A usta i paznokcie będą w cudnym kolorze marsala.

  7. Jak dla chemika to najładniejszy kolor na karnawal to złoto i kobalt idealne polaczenie nie tylko chemiczne ale i stylistyczne 🙂

  8. W karnawale można szaleć! Makijaże tworzyć śmiałe!
    Złota, srebra i granaty metaliczne ich odcienie
    ,które błyszczą, świecą, mienią się tysiącami barw.
    W karnawale nie ma miejsca na rutynę, nudę , smutek.
    To jest tylko czas radości, szczęścia, uśmiechu w makijażu jak i w życiu
    Ulubione są kolory pełne życia, blasku pełne!
    A w ubiorze królują złoto, czerwień, czerń wszystkie ich odcienie.
    W karnawale idealne dają mi szaleństwo, moc.
    Są kobiece,zmysłowe i odlotowe!
    Życie jest zbyt krótkie i cenne, żeby nudne miało się stać.
    Dlatego w karnawale w makijażu czy ubraniu zawsze staram się pamiętać
    „chwilo trwaj”! :)))))

    Jaki jest Wasz ulubiony kolor na karnawał jeśli chodzi o makijaż , a jaki jeśli chodzi o ubiór i dlaczego?

  9. Ja uwielbiam makijaż z różnego rodzaju beżami i brązami wewnętrzne kąciki jaśniutki waniliowy a od zewnętrznej taki brązowy i pociągnąć przy nasadzie rzęs eye linerem do tego mocne tuszowanie i Oczka wyglądają jak 5 złoty piękne duże i idealnie pasują do wszystkiego zarówno do pracy na uczelnie czy na wyjście ze znajomymi . Usta delikatne bo albo mocne malowanie oczka albo usta 🙂 ja lubię uwydatniać oczka 🙂 a jeśli chodzi o ubrania to ubóstwiam łączenie granatu z Ceglanym kolorkiem. Połączenie to jest nieziemskie i jak dla mnie idealne sprawdza się zawsze i wszędzie Czuję się jak Milion dolarów zarówno w makijażu jak i w ciuszkach granatowo-ceglanych Miodzio:P

  10. jeśli chodzi o moje kolory to kolory ziemi – naturalne – beże, brązy, szarości, w karnawale można trochę poszaleć i wtedy są to kolory: w ubiorze – srebro, złoto, czerwień a w makijażu mocniej niż zwykle czyli mieniące się ciemne brązy i czerń

  11. Czarne ubrania ponieważ bardzo mnie wyszczuplają i podkreślają moją figurę.Ten kolor pasuje do wszystkiego (jest dla mnie też klasyką i zawsze będzie modny)
    Makijaż za to obowiązkowo eyeliner wytuszowane rzęsy (ale nie za mocno kreska za to bardzo wyraźna i wyciągnięta) i krwisto czerwone usta ♥(czerwone usta podkreślą makijaż i dzięki nim makijaż będzie bardziej zmysłowy jest także klasyczny) a jeśli nie czerwone to w kolorze fuksji też są super ;D

  12. Najlepiej czuje się w kolorze niebieskim i fioletowym,pasuje on do mnie,jest taki tajemniczy i kojarzy mi się ze spokojem. Makijaż lekki,biały przechodzący w fiolet. Ubiór,fioletowa sukienka i czarne,skromne szpilki 🙂

  13. Jeżeli chodzi o makijaż ja preferuję delikatnie podkreślone oko perłowym cieniem do powiek oraz eyeliner z przedłużeniem oka, zmysłowo wytuszowane rzęsy, a na ustach soczysty burgund w postaci szminki. Do dopełnienia całej stylizacji użyła bym klasycznej małej czarnej wraz ze szpilkami w kolorze szminki na ustach. W tak dobranych kolorach czuję się jak gwiazda Hollywood’u… Karnawał należy do mnie! <3

  14. Wybranie ulubionego karnawałowego koloru jest dla mnie łatwe. Na co dzień preferuję raczej delikatny makijaż w odcieniach beżu i brązu, wyznaję zasadę, że im mniej tym lepiej. Jeśli chodzi o odzież też nie jestem skłonna do ekstrawagancji, noszę : czerń, biel, odcienie szarego. Karnawał to taki czas, gdy mogę zaszaleć i odpiąć metkę „szarej myszki” i stać się królową imprez. Jakie kolory najbardziej lubię w czasie mięsopusty? W makijażu fiolet i zieleń – te kolory podkreślają barwę moich tęczówek. Na górną powiekę nakładam kilka odcieni fioletu. Wewnętrzny kącik rozświetlam cieniem foliowym od Makeup Revolution w kolorze pure platinum. Chwytam wodoodporną kredkę do oczu w kolorze zielonym i rysuję staranną kreskę na dolnej powiece, następnie na to folię MUR, tym razem emmerald goddess. A gdy mój makijaż jest już gotowy , czas na ostateczne przeobrażenie się w królową karnawału! Wkładam obcisła, jedwabną sukienkę z dużym wycięciem na plecach. Jaki może mieć kolor? Oczywiście to szmaragdowa zieleń . Tylko on sprawia, że czuję się seksownie i kobieco. W końcu to ulubiony kolor mojej ukochanej książkowej bohaterki – Scarlett O’Hary. Tak, teraz jestem gotowa na karnawałowe szaleństwa.

  15. w związku z chorobą a co za tym idzie utratą pracy, postanowiłam całkowicie wszystko zmienić , głównie w swoim wyglądzie 🙂 bo jak przysłowie mówi: padłaś- powstań! popraw koronę i zasuwaj do przodu 🙂 tak więc poprawiam koronę i …:) turkusowa tiulówka z pięknym czarnym koronkowym topem, fiolet i srebro na oczach:) oto nowa ja 🙂

  16. w czasie karnawału najczęściej sięgam po fiolety jest to zdecydowanie mój ulubiony kolor, niezależnie od odcienia, ostatnio łapię się na tym że wszystko co chciałabym ubierać ma odcień fioletu ale to bardziej na dzienne wyjścia.
    W makijażu zazwyczaj dominują bardziej zdecydowane kolory, w ciepłej tonacji, fiolet połączony ze złotem bardzo ładnie podbija moją tęczówkę, sprawia że spojrzenie staje się wyraziste i przykuwa uwagę,
    lubię także sięgać po fioletowe odcienie pomadek, mam jedną ulubioną dość ciemną ale nie przeszkadza mi to używać je na co dzień.
    Jeśli chodzi natomiast o stroje karnawałowe to tutaj raczej sięgam po klasykę czerń bądź czerwień, można również zaszaleć z cekinami i tym podobnymi świecidełkami ale też raczej w czerni, ewentualnie złocie.
    Przy większych wyjściach stawiam raczej na mocny makijaż dlatego już tak nie szaleje z kolorowymi ubraniami,

  17. Złoto, złoto i jeszcze raz złoto:) Jako, że jestem ciepłym typem urody, ten kolor idealnie podkreśla moją urodę i piwny kolor oczu. Do tego czerwona pomadka i parkiet jest mój:)

  18. Lubiąc przykłówać uwagę innych – kobaltowa rozkloszowana sukienka bez ramionczek wraz z turkusowymi szpilkami (gladiatorki) tworzą bombę! Aby oko miało błysk czerń, błękit i srebro do tego czerwień ust i burza loków! 🙂

  19. W karnawale, choć nie tylko, uwielbiam kolor grafitowy zarówno jeśli chodzi o ubiór, jak i makijaż. W graficie czuję się seksowna i kobieca. Oczy mocno podkreślone kolorem grafitowym z odrobiną srebra w kącikach oraz czernią na dolnej powiece, porządnie wytuszowane rzęsy oraz usta najczęściej pokreślone pomadką ochronną dającą delikatny, różowy połysk a, na większe wyjścia, czerwoną szminką. Sukienka dość obcisła, podkreślająca kształty, w kolorze grafitu. I, obowiązkowo, czarne szpilki. To jest to 🙂

  20. Ulubiony kolor w makijażu ?
    Ach! Co za pytanie ! Karnawał to czas radości , zabawy i makijażowych eksperymentów.
    W tym czasie mogę sobie pozwolić na coś więcej niż zwykły makijaż.
    Nareszcie!
    Czarny eyeliner – grube bardzo wyrazne kreski i połyskujące spojrzenie. Srebro i złoto na powiekach i mojemu spojrzeniu nie oprze się żaden facet…
    do tego czarne…..krwiste czerwone usta….namiętne i kuszące….
    I odrobina brazera dla wymodelowania twarzy…
    ubiór ? Czerwona sukienka z błyszczącymi dodatkami to jest to !

  21. Ulubiony kolor w makijażu ?
    Ach! Co za pytanie ! Karnawał to czas radości , zabawy i makijażowych eksperymentów.
    W tym czasie mogę sobie pozwolić na coś więcej niż zwykły makijaż.
    Nareszcie!
    Czarny eyeliner – grube bardzo wyrazne kreski i połyskujące spojrzenie. Srebro i złoto na powiekach i mojemu spojrzeniu nie oprze się żaden facet…
    do tego czerwone…..krwiste czerwone usta….namiętne i kuszące….
    I odrobina brazera dla wymodelowania twarzy…
    ubiór ? Czerwona sukienka z błyszczącymi dodatkami to jest to !

  22. Jeśli chodzi o ubiór, to zdecydowanie wygrywa czarny kolor. Na karnawał może być oczywiąsie jakaś czarna sukienka z cekinami, czy innymi świecącymi ozdobami. Nie będzie to ani przesadzone, ani zbyt skromne, kiedy kreacja będzie się ładnie błyszczeć.
    Dlatego, że strój jest w tak pospolitym kolorze, makijaż musi być widoczny z daleka.. Oczy muszą być mocno podkreślone, a usta równie wyraziste, najlepiej w kolorze różu. Różowe usta zdominują makijaż, a łącząc je z resztą makijażu i ubraniem, myślę, że każda kobieta wyglądałaby świetnie!

  23. W karnawałowym makijażu dominuje kolor wina,
    choć ze mnie taka spokojna dziewczyna.
    Oczy mocno muśnięte kolorem,
    a usta lekko uwydatnione.
    Ktoś zapyta zapewne dlaczego taki odcień,
    bez wahania odpowiem, że w takim mi dobrze.
    Szczęśliwą posiadaczką porcelanowej cery jestem,
    a taki kolor dodaje mi seksapilu, jeszcze więcej.
    Makijaż to bardzo istotna sprawa,
    lecz nie można zapomnieć o ekstra ubraniach!
    Tutaj klasycznie lecz oszałamiająco,
    wybiorę suknię atuty podkreślającą.
    Jest pełna wdzięku, klasyki i sznytu,
    a kolor granatowy dodaje jej szyku.
    Wszystko pięknie współgra,
    wino z granatem,
    do tego czarne szpilki
    i ekstra zabawa w karnawale !

  24. Jaki jest Wasz ulubiony kolor na karnawał jeśli chodzi o makijaż , a jaki jeśli chodzi o ubiór i dlaczego?

    Ulubiony kolor jeżeli chodzi o makijaż to złoto, w takim nastroju idę na imprezę karnawałową.

    Jeżeli mowa o ubiorze, to zdecydowanie czerń, bo dzień po imprezie karnawałowej, z tym kolorem się utożsamiam ;).

  25. Kolor na karnawał dla mnie to oczywiście czerwień! Jest kobieca, seksowna i podkreśla charakter kobiety. Mozna poczuć sie wyjątkowo. Oczy delikatnie podkreślone i czerwne usta!

  26. Makijaż – złoto na powiece i czarna kreska eyelinera. Złoto, aby nadać oku piękny połysk i jako kontrast do piwnego koloru mojej tęczówki. Natomiast kreska nadaje oku wyrazistości i charakteru, jako odwieczna klasyka. Usta w kolorze nude.
    Ubiór – to tylko i wyłącznie czerwień. Dlaczego? Bo pozwala mi czuć się niezwykle seksownie! Poza tym podkreśla moją urodę, tj. ciemne włosy i oczy. A dodatkowo wyraża ognistość mojego kobiecego, lekko „zołzowatego” charakteru. 🙂

  27. Moim ulubionym kolorem makijażu w karnawale jest srebro ponieważ lubię jak coś mi się błyszczy na oku i dobrze czuję się w chłodnych kolorach w makijażu, a ubiór to kobaltowy ponieważ to mój ulubiony kolor podkreśla moją urodę, jest bardzo wyrazisty idealny na karnawał i nie tylko 🙂

  28. Już karnawał wita nas,więc na make-up przyszedł czas.
    Co ja lubię?Hm…Czerwienie-to mych ust jest uwielbienie.
    Czerwień szminki czerń lubuje-nią me oczy potraktuję.
    Lecz nie całe!Kreski aby-nie chcę być jak stare baby.
    Na policzki różu ciut i to mój wyjściowy look.
    Skromnie ale sexy bardzo-tym faceci nie pogardzą 🙂
    Jeśli chodzi o ubiory, białe lubię ja kolory.
    Czernie kocham i pastele-nimi twarz swą rozweselę.
    Biel czerń to klasyk stary,
    ktoś tu krzyczy „nie do wiary”!
    A ja powiem tylko tyle,
    tymi kolorami żyję.
    Elegancji mi dodają,męski wzrok przyciągają.
    I nie tylko w karnawale czuję się w nich przewspaniale!

  29. Ulubiony kolor na karnawał w makijażu to połączenie zmysłowych CZERWONYCH ust z przydymionymi lekko SZARYMI oczami. Ubiór to dopasowany, w głębokiej CZERNI, o lekkiej fakturze kombinezon z wysokimi szpilkami 🙂

  30. W tegorocznym karnawale kolor słońca sobie chwalę.
    Jego odcienie robią wrażenie a ja na parkiecie mam powodzenie,
    bo wśród pomarańczy każdy chce tańczyć,
    a wystrzałowy sok cytrusowy przyprawia o zawrót głowy.
    Moja sukienka w kolorze mango nadaje sie do zmysłowego tango.
    Buciki wpadające w awokado wyczekują za lambadą,
    a biżuteria w odcieniu banana połyskuje w rytmie can cana.
    Na twarzy cienie przypominające kawowe ziarenko garną się do hiszpańskiego flamenco,
    a usteczka pomidorowe kochają rytmy rock and rollowe.
    A na koniec, drogie Panie, wtrącę tylko jedno zdanie:
    Kreatywne w życiu działanie sprawi, że karnawał przez cały rok z wami zostanie!

  31. Jeśli chodzi o makijaż w karnawale uwielbiam czerwień i to zarówno na ustach jak i na paznokciach bowiem ona świetnie podkreśla mój temperament i czyni mnie wyjątkową.Na co dzień gustuję jednak w pastelach uwielbiam zwłaszcza kolor morelowy bowiem świetnie podkreśla moją karnację jak i kolor oczu a do tego idealnie komponuje się z innymi ubraniami:)

  32. Moj kolor na karnawal jest bialo-czerwony. Dlaczego?? W bialym czuje sie jak ksiezniczka plus czerwone dodatki podkreslaja moja tajemniczosc i kobiecosc….. — gotowa do działania.

  33. Jeden kolor!? To nie mozliwe zeby wybrac! Mix kolorow- taki powinien byc karnawal!!! 🙂 w tym okresie nie ma ograniczen w stroju i makijazu. Ma byc blysk, kolor i swietna zabawa:)

  34. Szampański nastrój karnawału świetnie mi dyktuje,
    że makijaż w złocie to coś, czego mojego oko potrzebuje.
    Błyszczeć pięknym spojrzeniem to coś co mi dobrze wychodzi,
    mam duże, niebieskie oczy, tajemnicze spojrzenie – o to w tym wszystkim chodzi.
    Oprócz złotych cieni ważna jest czarna kreska na powiece górnej.
    Takie kocie oko, by kusić wzrokiem jeszcze lepiej.
    I wytuszowane rzęsy to podstawa.
    Zachwycić nimi – ważna sprawa!
    A ubiór? Kobalt wprost uwielbiam.
    Idealnie z moimi rudymi włosami współgra.
    Długa suknia w tym kolorze z odkrytymi plecami.
    Głębokie rozcięcie na nodze i już panowie za mną świdrują oczami.
    Albo ciekawy kombinezon z dekoltem w kształcie litery V,
    bo to w końcu szalony, zmysłowy karnawał.
    Złoto i kobalt tworzą świetną parę,
    Błyszczą razem… pokazują, że nie są razem za karę.
    Złoto wręcz emanuje zabawą, szaleństwem.
    To szampański, bąbelkowy kolor, który bywa fajerwerków sprzymierzeńcem.
    A kobalt? Och kobalt to klasa i kobiecość.
    Dodaje szyku i elegancji, taka jego wartość!
    Robi wrażenie nie tylko na salonach.
    Także na balach, domówkach, w teatrach i w klubach.
    Kobalt i złoto łączy chemia i niepowtarzalny urok.
    A mnie zamieniają w damę i rozświetlają mi każdy mrok.

  35. Co roku przychodzi karnawał i rozmaitych imprez szał. Lubię zabawy kostiumowe, gdzie królują przebierańcy, pije się kolorowe drinki oraz do rana tańczy. Na zwykłe zabawy Karnawału pozostaje mi dyżurna sukienka „mała czerwona” , mocy tej kreacji nic nie pokona. Nie przepadam za przepychem zdobnym brokaty. Minimalizm jest czasem środkiem w wyraz bardziej bogatym. Czerwień to kolor ze zmysłowych snów, przekazuje więcej od 1000 słów. Nie trzeba cekinów, piórek i kryształu by doprowadzić inne panie do zazdrosnego szału. Marzy mi się skrycie Bal w weneckiej Operze. Do tej pory o takich zabawach czytałam tylko na papierze. Wyobraźcie sobie królową nocy, która dostojnie w czerwonej balowej sukni kroczy. To kreacja sprzed lat więcej niż stu, ale wyglądam z niej bajecznie, jak wprost ze snu. Ta suknia gorsetowa musiałaby być tak intensywnie karminowa, że w gotowości będzie straż ogniowa. Przyciągam swym wyglądem wszystkie oczy, podziw mnie nie zaskoczy. Dla kontrastu czarna maseczka, a pod nią szkarłatne usteczka. Takie usta to prawdziwa rozpusta. Wodzą na pokuszenie, są jak o grzechu marzenie. Czy w stroju czy w makijażu w karnawale pragnę królować w czerwieni anturażu. Ach, może los się odmieni i dane mi będzie zostać w karnawale Damą w Czerwieni…

    link udostępnienia https://www.facebook.com/dagmara.marut/posts/871781899541484

  36. W makijażu karnawałowym stawiam na złoto, rozświetlam nim twarz i spojrzenie…
    a w ubiorze króluje czerwień, wodzę nią na pokuszenie!
    Duet to wyśmienity zawsze robi wrażenie, eksponuje kobiecość, i sex appeal 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *