Swetrowy czas coraz bliżej. Jesień naciąga wielkimi krokami- wiecie, że to już za miesiąc? Na szczęście póki co pogoda nadal nas rozpieszcza więc sukienki to, to co lubię najbardziej. Nie mniej juz wieczory i poranki są coraz bardziej chłodne. Warto zatem narzucić na siebie coś wygodnego, dzięki czemu będzie nam ciepło! I tu na przeciw wychodzą Wam nasze swetry. Ależ pięknie to napisałam prawda?

Bez eufemizmów! Sweter narzutka jest dobry na każdą porę roki i sprawdza się w zasadzie cały rok.  Osobiście jeżdżąc nad polskie morze zawsze mam go w swojej walizce. A w sierpniowo-wrześniowy czas jest to idealna alternatywa dla kurtek, na które moim zdaniem jest jeszcze za wcześnie.

Z tego właśnie powodu mam tu dla WAS kilka narzutkowych propozycji swetrowych. Kolorystyka taka by spełniła oczekiwania każdej z Was.  My stawiamy już na nieco bardziej stonowane barwy, ale dla fanek modnego kolory też coś mamy! Klasyczne kardigany, oversizowe swetrzyska i kroje w stylu BOMBER to niektóre nasze propozycje. Ciekawa jestem co najbardziej przypadło Wam do gustu?

 

Ja zdecydowanie wybieram dwie opcje szary długi kardigan który musi być w mojej szafie i jakieś jedno jesienne szaleństwo kolorystyczne.  Być może kolor zieleni lub musztardy? Jeszcze nie wiem, ale klikajcie na naszą stronę szybko, bo jest w czym wybierać.

 

 

To nie są czary, to nie jest MAGIA! To klasyka gatunku w nieco odświeżonym wydaniu. Jestem przekonana, że jedne z Was ją polubią, a inne wyśmieją, ale moje drogie tak to już przecież w modzie bywa! Nie wszystko nam się podoba i dobrze! Tym razem mam dla Was coś ekstra. Coś bardzo trendy, coś co wprowadzi do Waszej szafy powiew młodości i świeżości.

T-shirt z wysokogatunkowej bawełny z delikatnym, a zarazem bardzo zadziornym nadrukiem. Każda z Was może sobie wybrać wersje, która najbardziej Wam pasuje. Czy to będą truskawki, psie łapki, a może kawa?

Nieistotne! Ważnie jest to, ze mamy poczucie humoru. Taki t-shirt to ideał na wakacje, na rower czy piknik w plenerze. Zwróćcie uwagę na jego niesamowity krój. Klasyczny a zarazem bardzo modowy. Dekolt w kształcie litery V wyszczupla i wydłuża szyje, a przy okazji nadaje całości lekkości, a zmysłowo opadający rękawek sprawia, że koszulka wydaję się być bardziej filuterna.

Nadruk to najbardziej kontrowersyjna cześć całości, ale pociesze te z Was, które nie są w stanie go zaakceptować, że mam tez wersje bez nadruku! Nie mniej jednak (mówię do tych co czują się przekonane) te koszulki to HIT. Przynajmniej jedna w szafie modo maniaczki to wręcz obowiązek;)! To jak skusicie się??:)

 

 

 

Co zabrać na wakacje? Dwa dni przed planowanym wyjazdem to pytanie spędza nam sen z powiek i w zależności od pełnionej aktualnie roli społecznej (singielka, żona czy mama) jesteśmy bardziej załamane. Zazwyczaj dodatkowo mamy pewne ograniczenia odnośnie ilości bagażu, dlatego tym trudniej jest nam spakować się tak, by zabrać to, co nam potrzeba.

Wybierając destynacje możemy mniej lub bardziej określić pogodę. Nie mniej i ta potrafi płatać figle, dlatego trzeba o tym pamiętać. Mam dla WAS kilka szybkich i absolutnie sprawdzonych wskazówek odnośnie tego jak się spakować i co zabrać.

  1. Zanim się spakujesz i wybierzesz rzeczy zastanów się co do czego pasuje. Utwórz zestawy z ubrań tak byś mogła rzeczy w miarę możliwości dowolnie miksować.  Jeden t-shirt może pasować do szortów i do spódniczki:) Sprawdź to!
  2. Jeśli już wybierzesz ubrania wybierz buty. To chyba najtrudniejsze! Wygodne klapki, trampki no i szpilki to must have, ale jak wybrać tylko trzy pary
  3. Pamiętaj by oprócz ramoneski postawić na wygodna bluzę! Sprawdzi sie zarówno nad morzem jak i w górach.
  4. Wszystkie ubrania układaj rozmiarami jedno na drugim i roluj jak kartke papieru. W ten sposób zajmą mniej miejsca w walizce.
  5. Kosmetyki! Najlepiej co możliwe po przelewaj do mini opakowań. Nie warto wozić ze sobą 200 ml szamponu czy żelu pod prysznic. Nie ma sensu targać też całej palety cieni. Wybierz tylko to co będzie najpotrzebniejsze! I pamiętaj o kremie z filtrem.
  6. Leki– warto mieć przy sobie wodę utlenioną, bandaż, plastry, małe nożyczki tabletki przeciwbólowe.
  7. Okulary przeciwsłoneczne– bierz ile chcesz, ale pamiętaj o etui.
  8. Strój kąpielowy – pakuj minimum dwa- w końcu to wakacje.
  9. Dokumenty =bez nich może być ciężko.
  10. Dobry HUMOR- MUST HAVE!

 

 

Czy ten sezon jest sezonem na paski? Oczywiście! Natomiast czy powinniśmy w ogóle twierdzić, że paski są sezonowe? Dla mnie paski co coś co w szafie mam zawsze bez względu na aktualnie panujące trendy. W każdym wydaniu są modne zawsze, wystarczy tylko odpowiednio je wystylizować, dodatkami. Czy zatem warto postawić na PASKI? Moim zdaniem tak! Bez względu na to czy są grube czy cienkie, pionowe czy poziome.

Ja stawiam na paski z kilku prostych powodów:

  1. Pionowe paski wyszczuplają
  2. Poziome paski w odpowiednich kolorach tworzą styl: MARINE
  3. Kocham łączyć je z kropkami
  4. Paski zmieniają banalne stylizacje

 

Odnoszę też dziwne wrażenie, że większość z nas lubi paski. Może nie każde ich wydanie, może nie każdy kolor, ale jednak! Co zatem maja w sobie tajemniczego? Moim skromnym zdaniem nic! Paski są po prostu ponadczasowe. Czy na spodniach, czy na butach, czy na torebkach nie ważne. Ważne jest tylko to czy potrafimy je odpowiednio wyeksponować.

Czy można w takim razie nie lubić pasków. A no można! Źle dobrane mogę zrobić krzywdę naszej sylwetce podobnie jak kratka. Tutaj liczy się dobry gust i to by stawiać na klasykę. Nie ma co przesadzać z trendami, które dziś są, a jutro ich nie ma!

Jeśli boisz się pasków postaw na to, co znane i lubiane. Ponadczasowe zestawienie bieli i granatu. Kup pierwszego t-shirt’a i zobacz czy dobrze się w nim czujesz! Jeśli tak szalej dalej, jeśli nie być może nie jest to modowy nurt z którego Ty skorzystasz? Może wtedy wybierz gładkie tkaniny ?

A u nas jeszcze dziś w sklepie mnóstwo paskowych nowości!  Takim wzorom na pewno się nie oprzesz, a i ceny będą naprawdę godne uwagi! Nie przegap tego i śledź nas zarówno na FACEBOOK’u jak i na INSTAGRM’ie

 

 

 

 

 

Czy Wy tez kochacie kwiaty tak jak ja? Osobiście mam wrażenie , że ta miłość do kwiatów w każdej postaci objawiła mi się po 25 roku życia. Zupełnie nie wiem z czego to wynika. Bo przecież wcześniej tez je lubiłam. Ale dziś jestem w stanie poświęcić kilka czekolad by kupić sobie piękne świeże kwiaty do wazonu. W sumie to same dobre rzeczy niesie ta miłość, bo od czekolady nie utyje, a kwiaty nie dość, ze pięknie wyglądają to jeszcze nie raz bosko pachną.

Kwiaty kocham także na ubraniach! Kocham, a wręcz ubóstwiam. Bywa tak, że dane kolory kompletnie mi nie pasują, ale kwiaty sprawiają, że bardzo chce je mieć. Dodatkowo kwiaty ewidentnie poprawiają mi humor. Gdy tylko ubiorę sukienkę w kwiaty, odrazu jest lepiej. Mi samej ze sobą- też tak macie?

Kwiaty to chyba taki pozytywny element natury, który kojarzy się nam z wiosną. Jeśli mówimy o kwiatach na sukienkach dodatkowo mamy tu element ulotności i kobiecości. Same pozytywne i piękne aspekty, które sprawiają, że mam wrażenie w każdej z nas tli się to uczucie do kwiatów.

Oczywiście mówiąc o kwiatach mamy na myśli ich różne rodzaje. Niektóre z nas uwielbiają sukienki w drobne, romantyczne kwiatuszki, które kojarzą mi się z powieściami Jane Austin. Inne wolą te egzotyczne, pełne koloru. A jeszcze inne te duże wyraźne, ale zarazem delikatne i pastelowe jak magnolie.

Ile kobiet tyle pomysłów na miłość do KWIATÓW. Jedno jest pewne drodzy Panowie! My je uwielbiamy w każdej postaci!

A poniżej mam dla WAS kilka kwiatowych propozycji z naszego w sklepu. Bardzo jestem ciekawa, która najbardziej się Wam spodoba?

 

KOMBINEZON MOSQUITO

 

Wiem, że uwielbiacie gdy uchylamy Wam rąbka tajemnicy, co już niedługo pojawi się w sklepie-zapowiedzi przed WAMI.

A skoro kolejna sesja za nami nie możemy  się powstrzymać, no dobra ja nie mogę! Nie będę mówić za resztę ekipy, bo to w  sumie nie wiadomo jak będzie. Ale, że tutaj jest mój kawałek sieci to sobie mogę pozwolić- prawda laski?  Nasza cudowna JACKY tym razem „osiwiała” z zachwytu nad tym co lada chwila będziecie mogły mieć na własność.  Letnie sukienki to , to co tygryski lubią najbardziej i na co tygryski czekają, a przynajmniej taki tygrysek jak ja.

Przyznajcie same jaka to wygoda wrzucić na siebie rano delikatną sukienkę, wygodne trampki i wyjść z domu? Bez tych wszystkich barchanów, szalików i innych zbędnych rzeczy, do których zmusza nas niska temperatura. No ale teraz „morza szum, ptaków śpiew, ….” cudna wiosna, cudne chwile i tak samo cudne wiosenne sukienki. Zobaczcie co szykujemy dla WAS jeszcze w KWIETNIU!

 

Wiecie, co? Stworzyliśmy coś specjalnie dla WAS, kolekcję special price z wyjątkowo niskimi cenami dla najbardziej wymagających klientek! Mamy dla Was super produkty, z wysokiej jakości materiałów wszystkie w cenach poniżej 100 zł:)

Sukienki za 69,99 czy koszule za 59,99 to tylko niektóre niespodzianki, jakie znajdziecie klikając TU! Nie przegapcie tej oferty, bo sś to ostatnie sztuki i nie wrócą już do stałej sprzedaży!

Szukasz sukienki, a może wygodnego kombinezonu na co dzień? Klikaj i przeglądaj naszą kolekcje

 

Już sama wiosna to dla każdego z nas świetna inspiracja i motywacja do działania. Wiosną chce się żyć, działać i generalnie wszystko jest jakieś, takie lepsze? Zgadzacie się?Kolory, kwiaty, sukienki spódniczki. Wyciągamy z piwnicy rolki, rowery.  Wszystko dookoła nabiera barw! Tak jest też z modą! Ona zmienia się niesamowicie i daje nam te cudowna moc poprawiania humoru! Czy można chcieć więcej? A no oczywiście, że tak, bo czyż nie pora zrobić wiosenne porządki! Posprzątać w szafie, kupić sobie coś nowego?

TERAZ MACIE KU TEMU DOSKONAŁĄ OKAZJĘ! RABAT AŻ 20% NA WSZYSTKO!

Czy mogę z uśmiechem na twarzy powiedzieć, że niesamowite nowości już w sklepie! A jak dodam do tego, że za oknem wiosna pełną parą, to co należy zrobić? Tak dziewczyny, Wy dobrze wiecie co mam na myśli…

… shopping! AAAAAaaaaa i jeszcze RABAT czeka na WAS w sklepie, na sukienki-a co! To już ten czas by pokazywać nogi:) Ciekawa jestem co spodoba się Wam najbardziej. Jeśli mogę wyznam Wam w tajemnicy, że szaleje za sukienką w pasy i tą pierwszą o tu, pod moimi wypocinami.  I chyba skorzystam z rabatu i kupię obie, no bo dziewczyny w końcu należy się nam za tą długą i monotonną zimę!

 

P.s. Co powiecie na jutrzejsze rozdanie na blogu? Ktoś jest na tak?

Postanowiłam napisać dla Was słów kilka na tematów wiosennych „widzimisię” modowych, a przy tym rozwiać najbardziej burzliwy temat ostatnich dni- gdzie jest wiosna!

Jak wszyscy dobrze wiemy dziś tj: 20.03. mamy pierwszy dzień astronomicznej wiosny!

Na termometrze u mnie minus 5 stopni, a zamiast zieleniących się trawników bialutki śnieg, który jak zwykle zamiast zawitać do nas w grudniu, z wielką zadyszką w postaci mroźnego wiatru przyczłapał się w połowie marca. Pytam więc go z całą powaga sytuacji i z zachowaniem należytej grzeczności: „Po coś przylazł?”, ale on niestety milczy niewzruszony. Mogłabym rzecz krótko, że nie mniej nie więcej- ma mnie w poważaniu. I tak zapewne jest.

A tymczasem moja szafa zapełniona wiosennymi nowościami, możliwości ich ubrania- żadne. Przynajmniej mi zbyt zimno by odkrywać kostki, spacerować bez szala, a nawet o zgrozo! bez czapki. I tak sobie siedzę i spoglądam przez okno na tego bezczelnego typa, a on na mnie… I dopiero wtedy dopada mnie myśl!

„No tak biel, przecież ja kocham biel… ”

I gdy tylko zimowa chlapa, paćka i zwał jak zwał ustaje… to ja w swojej bezczelności – w stosunku do wyżej pejoratywnie opisanego jegomościa- stawiam właśnie na biel. No dziewczyny, która z nas nie ma już uszykowanych na sezon białych Conversów, Reeboków i innych „Ów” sportowych, wygodnych i modnych butów? Białe rurki także czekają w gotowości na pierwsze pomruki wiosennego słońca i choćby, przecież nie tak wygórowane plus dwanaście stopni.

I tak sobie to wszystko ogarniam mózgiem swym, wymęczonym zimową szarugą, przegrzanym od wełnianej czapki, a co by było gdybyśmy nagle wszyscy w kolory się ubrali? A żeby tak pstryczka w nos absztyfikantowi o zacnym imieniu na literę Ś dali! Kto popiera mój szalony pomysł?

I może by tak jutro z samego rana, na wiosenne kolory postawić, tak aby dać do zrozumienia, że już jutro nawet kalendarz mówi, że mamy wiosnę!

Kto jest na tak?