SWETER od dwóch sezonów nabiera nowego znaczenia w kontekście mody. Nie jest to już tylko ciepły dodatek, który nosimy z przymusu bo jest nam zimno! Sweter to teraz klasa, styl i szyk. Nosimy, go praktycznie cały rok i dopasowujemy do okoliczności.

Możemy mówić o swoistym renesansie tego elementu naszej garderoby i chyba nie zgrzeszę teraz tym stwierdzeniem. Sama widzę, że kiedyś sweter kojarzył mi się, z czymś nudnym. Z zimą i totalną modową klapą. Wydawało mi się, ze w każdym wyglądam koszmarnie, ale ponieważ należę do zmarzluchów, to jakoś znosiłam te swoje modowe porażki. Dziś coraz bardziej kocham swetry. Nie przeraża mnie swetrowy oversize, a wręcz uwielbiam tworzyć nowe stylizacje tego typu. W swetrach lubię klasykę, delikatna szarość, beż czerń i biel, a w tym roku idę całość i zaczynam eksperymentować z kolorami i wzorami. I wiecie co namawiam Was tez do tego!

Małymi kroczkami pozwalajmy sobie na modowe szaleństwa, inspiracje, wzloty, a czasami upadki. Nie bójmy się tego. Może jesień to dobra okazja by odnowić swoja swetrową znajomość? Nadać jej nowego znaczenia, zmienić nurt? Zostawiam Was więc z odrobiną zdjęć… Może dadzą Wam moc do działania? Może zainspirują do czegoś?

 

 

Od czasu do czasu powinna towarzyszyć nam elegancja, tak dla zasady, dla pewności stylu, dla bycia GLAMOUR. Jeżeli nie zmusza nas do tego sytuacja (praca, szkoła czy inne okoliczności) to zdecydowanie stawiamy na bardzo wygodny styl sportowy. Zupełnie mnie to nie dziwi, bo dlaczego niby utrudniać sobie życie w obcisłej spódnicy (i jak zjeść pizze i zapić pepsi?) i na szpilkach (jak przejść więcej niż 200 m?). Przecież teraz moda pozwala nam praktycznie na wszystko! I to jest prawda! Nie mniej, nie więcej nie powinniśmy zapominać o stylu eleganckim. O tym by od czasu do czasu wyskoczyć z jeansów na rzecz obcisłej sukienki i szpilek.

Szczerze dziewczyny uważam, że to taki nasz mały obowiązek. Powinność, która powinna wejść nam w krew jak picie co rano wody z cytryną. A wiecie co w tym wszystkim jest najlepsze? Że zawsze jak już ubierzecie sie elegancko można znaleźć okazję by to wykorzystać! Randka, teatr czy filharmonia, a może jakaś ciekawa wystawa?

Styl elegancki jest raczej prosty, bardzo klasyczny, stonowany. Mi kojarzy się z ikoną tego stylu- VICTORIĄ BECKHAM. Nie ma drugiej takiej kobiety na świecie, która zawsze wyglądałaby tak elegancko jak ona.

Przyznam się Wam, że osobiście mam słabość do ołówkowych klasycznych sukienek, które dzięki jednolitej barwie można założyć absolutnie do wszystkiego.

Kolor– jedne z nas go lubią inne stawiają na biel i czerń. Nie mniej myślę, że chciałabym właśnie kolorom poświęcić więcej czasu! Są teorie, które głoszą wszem i wobec, że istnieje coś zwanego analizą kolorystyczną typu urody, czyli w dużym skrócie chodzi o to, że w zależności od koloru skóry, oczy włosów itd pasuje nam jakaś tam konkretna paleta barw! Są zagorzali przeciwnicy tej teorii, którzy głoszą , ze to bzdura! Ja jestem natomiast gdzieś pośrodku.

Prawdą jest bowiem,to, że ów słynna juz analiza rzeczywiście dość trafnie dobiera kolor, które będą dla nas bezpieczne (z którymi jeśli nie lubi modowych szaleństw, będzie nam dobrze). Uważam jednak, że zamykanie się w ten sposób na cała resztę barw jest częstym błędem.

Najlepiej sytuację tą pokaże Wam poniższa sukienka, która w mgnieniu oka ku mojemu zaskoczeniu- stała się sprzedażowym HITEM marki MOSQUITO. Zapytacie co w tym dziwnego jest śliczna, ma piękne soczyste kolory i bardzo filuterny krój. A i owszem, ake jest bardzo trudna i niebezpieczna kolorystycznie. Zestawienie tych barw powinno odstraszać. A ono przyciąga! I uważam to za niesamowity tryumf mody nad regułami. Chciałoby się rzec FASHION- NO RULE! I wiecie co ta zasada, no dobra pseudo-zasada najlepiej opisuje współczesne trendy. A raczej brak zasad je najlepiej opisuje. Noś to co lubisz, noś to w czym czujesz się dobrze!

 

 

Koszula to element garderoby który uwielbiam. Pewnie od razu zapytacie mnie dlaczego, skoro większości z nas kojarzy się bardzo formalnie! Nie mniej nie więcej koszula to coś dzięki czemu stworzycie miliony różnych, całkowicie różnych stylizacji. Pasuje zarówno do pracy, do szkoły- zawsze! Od czego jednak zależy to jaka to jest koszula?

Rodzajów koszul w modzie jest tak dużo, że trudno je ogarnąć. Szczególnie mamy na to duży nacisk w modzie męskiej. Stylistyka damska w stosunku do koszuli pozwala na dużo więcej- i to jest właśnie powód dla którego je kocham!

Jaką koszule wybieram najczęściej? Zazwyczaj stawia na luźna, oversize’ową koszulę, która nie krępuje moich ruchów. Dla mnie ważne jest też by nie gniotła się zbyt bardzo, ale to już od Was zależy co lubicie?  Lubie koszule z domieszką naturalnych tkanin, gdyż te całkowicie sztuczne jak wiecie na cieplejsze dni całkowicie się nie sprawdzają!

Koszula jest modowym wytrychem. Możecie ją ubrać absolutnie zawsze. Ja jako miłośniczka spódnic midi uwielbiam łączyć je właśnie z koszulami! Dodatkowo koszule świetnie pasują do szortów czy rurek. Sa strzałem w dziesiątke, gdy mam ochotę postawić na ołówkową spódnicę. Właściwie prawie każdego dnia stawiam właśnie na koszule. Klasyczna, jednokolorowa, we wzory, w kwiaty, przerysowana czy bardziej dopasowana. Bez względu na krój- koszula to istny ideał! 

Ciekawa jestem jakie Wy macie zdanie na ten temat?

Nosicie koszule na codzień?

Pantera to chyba print, który wywołuje wśród kobiet najwiecej emocji. Wiele z nas uważa go za symbol tandety i wszechobecnego kiczu- zresztą nie bez powodu! Istotnie wiele kobiet o wątpliwych zdolnościach do tworzenia stylizacji wybierała właśnie panterkę na swoją „symbolikę”. Te eksperymenty zazwyczaj kończyły się modowymi katastrofami, które nasze oczy musiały śledzić na ulicach, w sklepach- wszędzie!

Znacie zapewne problem tanich panterkowych leginsów, które po ubraniu na dużą pupę naciągają się i widać wszystko! O zgrozo ten widok zawsze mam przed oczami myląc właśnie o panterce. Nie mniej nie więcej osobiście panterkę lubię, ale mam do niej mocno wyważony i rozsądny stosunek.  W swojej szafie posiadam bowiem płaskie, męskie panterkowe botki- idealne do stylizacji- all black look! A także koszulę, które świetna współgra z bezowymi dodatkami. Jestem bowiem zwolenniczką teorii, że nawet najbardziej tandetny nurt w modzie da się wystylizować!

Tej jesieni panterka wraca do nas ciagnąć za sobą wzór węża. To od nas zależy na co postawimy! Jestem ciekawa ile z WAS zdecyduje się tej jesieni właśnie na „leopard print”? Dacie mi znać?

Na dole zostawiam Wam odrobinę -moim zdaniem- ciekawych panterkowych stylizacji, które udowadniają, że panterka nie musi być feee! Jak sądzicie? Może być?

Do napisania jutro dziewczyny!

 

 

 

Jeśli zapytacie mnie jaka będzie tegoroczna jesień- odpowiem Wam-NONSZALNCKA! I niby nic w tym dziwnego. Nie mniej jednak w tym roku na salony wkracza wszystko co luźne i bardzo komfortowe. Duże lub lekko za duże męskie płaszcze do tego klasyczne cygaretki w różnych kolorach i swetry. Nie obędzie się bez skórzanego paska i wygodnych butów- sportowych!

Prawda jest jednak taka, że jesień będzie kolejnym sezonem gdzie trendy mieszają się z wyczuciem smaku, a modne staje się wszystko to, co dobrze skomponowane. „Na tapetę” wracają zwierzęce printy: panterki, leopardy i węże. Co nie zmienia znaczenia klasyki. Jesienne barwy, krata, butelkowa zieleń i wieczne modne trampki nie odchodzą do lamusa.

Nowego znaczenia w tym sezonie nabierają spodnie. Nosimy bowiem już nie tylko rurki i boyfriendy. Wracają do nasz szwedy, kuloty czy mom jeans. Wszystko w otoczeniu swetrów i wygodnych płaszczy w klimacie jesiennym.

Najważniejsze jest by było wygodnie i stylowo, a przecież taka właśnie jest jesień. To właśnie jesienią widać wyczucie smaku, dobry gust i umiejętność zestawiania ze sobą poszczególnych elementów.

Jesień to także czas MAXI w tym roku nosimy je z eklektycznymi botkami i ramoneskami. Idealny LOOK na piękną, złotą jesień. Ajjjj aż się zachciało potworzyć jesienne stylówki! Ciekawa jestem na jaki trend Wy stawiacie w tym roku? Co najbardziej przypadnie Wam do gustu?

 

Który kolor podbije Wasze serca najbardziej: jasna szarość, cieplutki i delikatny beż, butelkowa zieleń czy klasyczny granat? Dajcie znać!

 

Klasyczny t-shirt to coś co każda z nas powinna mieć w swojej szafie. Ba śmiem twierdzić, że każda z nas powinna go mieć w minimum dwóch kolorach! Zaraz zapytacie dlaczego tak uważam, dlatego już spieszę z odpowiedzią.

Są pewne klasyczne rzeczy, które warto mieć w swojej szafie. Temat pewnie oklepany, ale trzeba go powtarzać jak mantrę! W tym zestawie rzeczy niezbędnych w szafie każdej kobiety między innymi znaleźć można zwykłe, basic’owe koszulki w podstawowych kolorach czyli białym i czarnym. Te bluzeczki to wyjściowa baza do wielu stylizacji. Założycie je pod sweter, marynarkę czy bluzę. Będą pasować do spódnicy, spodni czy dresów. Generalnie uratują Wam życie każdego dnia, gdy nie będziecie wiedzieć co na siebie włożyć.

Nasze t-shirty to 100% bawełna dzięki czemu możecie spodziewać się naprawdę dobrej jakości/ Postawiliśmy też na zgrabny rękawek i piękny dekolt w kształcie litery V, który nie tylko wydłuży szyję, ale także wyeksponuje biust.

Do tego ta cena! Nasze t-shirty kosztują tylko 39,99! Dlatego właśnie muszą stać się podstawą Twojej garderoby, Zainwestuj w nie a nie pożałujesz:)

Do tego warto postawić właśnie na MOSQUITO bo jesteśmy #madeinpoland! A więc wszystko co najlepsze dla WAS i z myślą o WAS kochani.

Wiecie jak najlepiej jest się ubierać- modnie i wygodnie! Tylko czasami niestety te dwie rzeczy nie idą w parze. Obcisłe spódniczki, gruby jeans, ramoneski i wiele innych bardzo trendowych elementów garderoby, które sprawiają, że na codzień wcale nie jest nam wygodnie. Czy można zatem połączyć te dwa przymiotniki? Naszym zdaniem oczywiście, ze tak i właśnie ta kolekcja ma Wam to udowodnić. Tym razem stawiamy na wygodną bawełnę. Czyli tkaninę, która jest bardzo komfortowa i przede wszystkim również naturalna co sprawia, że latem nie spocimy się w niej.

Sama bawełna jednak nie byłaby taka ciekawa, gdyby nie niebanalne nadruki. Tukany, liście bananowca, flamingi i wiele innych charakterystycznych form, które nadają smaczku. Jeśli nie lubisz nudy, a styl CASUAL nie jest Twoim ulubionym to zaszalej niczym Macademian GIRL i postaw na soczysty kolor.

Jeśli natomiast wolisz stonowane barwy, stawiasz na minimalizm i prostotę to dla Ciebie stworzyliśmy kolekcje BASIC. Jednokolorowo i prosto. Idealnie zawsze i do wszystkiego.

Jak tak czasem czytam te swoje wypociny to sobie myślę: „o zgrozo! Jakie to wszystko boskie”. Ale wiecie co? Tak troszkę jest, bo zachwycam się wysokogatunkowym Polskim produktem w super cenie. Czy może być lepiej?

 

 

Wyprzedaże w pełni! Nasze portfele świecą pustkami, a my każdego dnia zastanawiamy się co by tu jeszcze upolować i wiecie co? Nie ma  w tym nic złego! W końcu od tego są wyprzedaże, a nam przecież nowe ubrania w szafie są niezbędne jak chleb i woda. I te codzienne modlitwy: Boże spraw by mojego faceta nie było w domu jak przyjdzie wszystko to, co zamówiłam”! Można znacząco stwierdzić, że wyprzedaże wpływają na wzrost poziomu pobożności w naszym kraju! Hahahaha oczywiście to nieludzki żart i dajcie sobie z nim spokój, ale wiecie od tego zakupoholizmu mózg mi się zlasował!

Ciekawa jestem co jest Waszym wyprzedażowym łupem. Czy macie konkretną rzecz w niebotycznej cenie i czekacie, aż obniżą tą abstrakcyjną dla Was kwotę? Czy raczej jesteście typowymi lisicami wyprzedaży. Czekacie do samego końca i łowicie same perełki w super niskich cenach?

Jakkolwiek by nie było cel każdej z nas jest jeden- kupić TANIO coś ładnego! Ciekawe, co Wam w tym roku uda się upolować na SALE! 

W naszym sklepie również znajdziecie wyprzedażowe okazji. Uwaga, zazwyczaj z danego modelu zostaje tylko kilka modeli lub nawet pojedynczy rozmiar, który zostaje przeceniony nawet o 60%!  Biorąc pod uwagę fakt, że nasze rzeczy szyjemy w Polsce uwierzcie mi- większego SALE nie będzie!

Dlatego szybciutko klikajcie tu: KLIK i wyszukajcie swój wyprzedażowy łup- bo te modele już nie wrócą do regularnej sprzedaży!

 

 

Co zabrać na wakacje? Dwa dni przed planowanym wyjazdem to pytanie spędza nam sen z powiek i w zależności od pełnionej aktualnie roli społecznej (singielka, żona czy mama) jesteśmy bardziej załamane. Zazwyczaj dodatkowo mamy pewne ograniczenia odnośnie ilości bagażu, dlatego tym trudniej jest nam spakować się tak, by zabrać to, co nam potrzeba.

Wybierając destynacje możemy mniej lub bardziej określić pogodę. Nie mniej i ta potrafi płatać figle, dlatego trzeba o tym pamiętać. Mam dla WAS kilka szybkich i absolutnie sprawdzonych wskazówek odnośnie tego jak się spakować i co zabrać.

  1. Zanim się spakujesz i wybierzesz rzeczy zastanów się co do czego pasuje. Utwórz zestawy z ubrań tak byś mogła rzeczy w miarę możliwości dowolnie miksować.  Jeden t-shirt może pasować do szortów i do spódniczki:) Sprawdź to!
  2. Jeśli już wybierzesz ubrania wybierz buty. To chyba najtrudniejsze! Wygodne klapki, trampki no i szpilki to must have, ale jak wybrać tylko trzy pary
  3. Pamiętaj by oprócz ramoneski postawić na wygodna bluzę! Sprawdzi sie zarówno nad morzem jak i w górach.
  4. Wszystkie ubrania układaj rozmiarami jedno na drugim i roluj jak kartke papieru. W ten sposób zajmą mniej miejsca w walizce.
  5. Kosmetyki! Najlepiej co możliwe po przelewaj do mini opakowań. Nie warto wozić ze sobą 200 ml szamponu czy żelu pod prysznic. Nie ma sensu targać też całej palety cieni. Wybierz tylko to co będzie najpotrzebniejsze! I pamiętaj o kremie z filtrem.
  6. Leki– warto mieć przy sobie wodę utlenioną, bandaż, plastry, małe nożyczki tabletki przeciwbólowe.
  7. Okulary przeciwsłoneczne– bierz ile chcesz, ale pamiętaj o etui.
  8. Strój kąpielowy – pakuj minimum dwa- w końcu to wakacje.
  9. Dokumenty =bez nich może być ciężko.
  10. Dobry HUMOR- MUST HAVE!