Jesienią moje stylizacje są bardziej stonowane niż wiosną czy latem, ale to nie znaczy, że są nudne.
I o ile latem uwielbiam długie, zwiewne i kolorowe sukienki, tak jesienią staram się ubierać wygodnie
i ciepło. Ale niech Was to nie zmyli. To właśnie w tym sezonie w mojej szafie pojawia się najwięcej spódnic, które są świetną alternatywa dla spodni. Uwielbiam stroić się do pracy. Zawsze wybieram kroje, które podkreślają moją sylwetkę. W tym sezonie zaraz obok spodni to właśnie spódnica
o długości midi będzie strzałem w dziesiątkę. Wybór jest ogromny, więc sprawdźcie moje propozycje.

Uwielbiam szaleństwo w modzie, dlatego dress code w nowym wydaniu to zdecydowanie mój wybór.
Z elegancką, ołówkową spódnicą podkreślisz kobiece kształty i stworzysz wiele stylizacji.
Ja zdecydowanie wybieram klasykę, czyli kolor czarny, ale łączę go z ciekawymi wzorami. Odrobina szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

1 2

Spódnica o ołówkowym kroju to podstawa, którą powinna mieć każda z nas. Fajnie jednak oprócz klasyki pokusić się o odrobinę luzu. Ja wybieram sportową wersję tej spódnicy ze zdobieniem. Lampas z boku nadaje lekkości, ale też stylu glamour. W takiej wersji mogę iść do pracy, a popołudniu szaleć
z przyjaciółkami.

3

Dzianina  to mój ulubiony jesienny materiał. Jest strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o jesienne stylizacje. Wygodna i ciepła, ale także bardzo funkcjonalna. Łącząc ją z innymi trendami w tym sezonie można stworzyć wiele jesiennych stylizacji.

4

Jestem ciekawa czy tak jak ja też lubicie często chodzić w spódnicach i które z nich chętnie zobaczyłybyście w swojej szafie.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *