Święta skończyły się tak szybko jak przyszły, ale zimowy relaks trwa nadal, a ja nie wyobrażam sobie zimy bez weekendu w górach, przy kominku z ciepłą czekoladą lub grzańcem i ulubionym swetrem. Chciałoby się wtedy zatrzymać czas, bo nic tak nie cieszy jak wspólnie spędzony czas z bliskimi
i aktywny wypoczynek. Uwielbiam spędzać cały dzień na stoku, a wieczorem zasiąść przed kominkiem, otulona w swój ciepły sweter.

Wtedy zazwyczaj wybieram te wełniane o grubym splocie, najlepiej kardigany, bo wiem, że mogę się wtedy dobrze nimi otulić. Warto też postawić na sweter w kolorach naturalnych, bo będzie pasował do wszystkiego i dla każdego 🙂

To, że zdecydowanym hitem tej zimy są kardigany z domieszką wełny, dzięki którym nie straszna nam będzie nawet najniższa temperatura, to już wiemy, ale czasami warto zaszaleć i wybrać bardziej odważne kolory. Moim faworytem jest delikatny róż, który idealnie podkreśla moje niebieskie oczy i blond włosy. Dla mojej siostry zdecydowanie wybieram szarości.

Dla osób, które szukają ciepłego swetra w skandynawskim stylu polecam kardigan w uniwesralnych kolorach z delikatny warkoczem. Klasa, szyk, elegancja i masz pewność, że będzie Ci ciepło. Do takiego swetra możesz ubrać legginsy i koszulkę z ciekawym napisem oraz sportowe buty, a możesz też poszaleć z sukienką.


A skoro wyprzedażowe szaleństwo właśnie rozpoczęło się na dobre, to nie pozostaje mi nic innego jak zakupy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *